» PROBLEMY » Sprawy intymne

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

25 lis 2010, o 23:34

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30 maja 2010, o 22:02
Posty: 316

:)
Jak u was jest z tym? Czy same przed lustrem patrzycie, na swoje plecy? Czy w związku partnerskim pokazujecie się bez zakrywania mężowi facetowi?

Ja z pierwszym partnerem miałam opory długo aby zobaczył mnie tyłem nago.... wiem, wiem ale naprawdę miałam jakiegoś bloka może to kwestia zaufania albo dojrzałości ? teraz to się zmieniło.

Ciekawi mnie jak to jest u was?
_________________
Szczęście jest jak słońce, czasem trzeba tylko poczekać na wschód


Ostatnio edytowano 8 lis 2011, o 13:18 przez skolio_girl, łącznie edytowano 1 raz


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

26 lis 2010, o 00:01

Offline
domownik
Dołączył(a): 16 cze 2009, o 17:08
Posty: 529
Lokalizacja: z zadupia

chyba najbardziej zaufania i moze stażu a co sie z tym wiaze 100% pewnosci i przekonania, ze skolioza nie jest zadnym problemem dla tej drugiej osoby.
skolio_girl ale ja czegos nie rozumiem, piszesz ze mialas blokade w zwiazku z nagoscia a w innym watku mowisz, ze zakladasz sukienki bez plecow...
_________________
E: ale siwka wyrwalam
E: taki dlugi
E: :O
M: czemu nie wzielas krotszego? miejsca za duzo zajmie
M: krotkie siwki trza kupowac
E: ty ja o włosie mowie :D:D:D:D
E: a nie o koniu



Góra Góra
  Zobacz profil

26 lis 2010, o 00:28

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30 maja 2010, o 22:02
Posty: 316

zmieniam się, dojrzewam to co kiedyś było dla mnie absurdem czymś niewyobrażalnym teraz staje się normalnością może to zasługa partnera nie wiem ale dużo dużo się u mnie zmienia
_________________
Szczęście jest jak słońce, czasem trzeba tylko poczekać na wschód



Góra Góra
  Zobacz profil

27 lut 2011, o 12:56

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 26 kwi 2007, o 17:51
Posty: 70
Lokalizacja: Lubelskie

Wszystko zależy od nas samych, naszego nastawienia do siebie, do swojej nagości. Ale również zależy to od partnera :)
Ja teraz nie mam oporów , wcześniej owszem.. Ale wg mnie to nie kwestia zaufania ale pewności siebie, pokochania swego ciała .
Bo jeśli my same je pokochamy, to inni również, a na pewno nasz facet :)
_________________
leczenie etapowe w Lublinie :
15.07.09 - 1 operacja
28.10.09 - 2 operacja
08.12.09 - 3 operacja
29.09.2010 -4 i ostatnia

110 stopni przed - i 20 po :)
przed 164cm - 172,5 cm po :)

planowana resekcja ;)



Góra Góra
  Zobacz profil

1 mar 2011, o 12:15

Offline
domownik
Dołączył(a): 18 lip 2007, o 10:06
Posty: 50

dotti666 napisał(a):
pokochania swego ciała .Bo jeśli my same je pokochamy, to inni również, a na pewno nasz facet :)

Może nie aż tak drastycznie, bo trudno pokochać zdeformowane, mniej lub radziej, ciało, poza tym nie każdy musi kochac nasze ciało (to tak w kontekście tego "inni", co napisałaś :) :) Warto zacząć od akceptacji. Tak zwyczajnie, po prostu: mam takie ciało, a nie inne, nie leżę z tyłkiem do góry i staram się wyglądać jak najlepiej (nie mówię tu tylko o plecach, ale o wszystkim tym, co dla kobiety jest ważne).
A nasz facet...jak trafi sie taki, który pokocha, to z pewnością nie za piękne plecy, tylko za mrowie innych rzeczy. A plecy będą tylko takim lekko niewidzialnym dodatkiem, który dla tej jedynej osoby będzie w zasadzie "normalny".


Góra Góra
  Zobacz profil

7 wrz 2011, o 18:52

Offline
świeżak
Dołączył(a): 7 wrz 2011, o 18:48
Posty: 4

To kwestia odpowiedniej bliskosci z partnerem. Ja juz nie mam z tym problemu na szczęcie :)
_________________
recenzje książek
rap



Góra Góra
  Zobacz profil

8 lis 2011, o 01:48

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 23 sie 2010, o 19:13
Posty: 24

Wszystko tkwi w naszych głowach jak się z tym uporamy to nie ma problemu z nagością
_________________
Obrazek



Góra Góra
  Zobacz profil

8 lis 2011, o 13:19

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 30 maja 2010, o 22:02
Posty: 316

różyczka napisał(a):
Wszystko tkwi w naszych głowach jak się z tym uporamy to nie ma problemu z nagością

dokładnie!
_________________
Szczęście jest jak słońce, czasem trzeba tylko poczekać na wschód



Góra Góra
  Zobacz profil

8 lis 2011, o 13:22

Offline
domownik
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 29 sie 2010, o 20:50
Posty: 35

ja tam lubię siebie nago , sypiam nago od lat , kobiety ze mną sypiające nie zauważyłem by się brzydziły niektóre z ciekawością oglądają moje ciało :) i w porządku akceptuje swoje ciało i nie mam z tego powodu jakiś blokad :)


Góra Góra
  Zobacz profil

19 gru 2011, o 16:20

Offline
świeżak
Dołączył(a): 19 gru 2011, o 14:39
Posty: 6

patrząc jak ja wyglądam po operacjach, jak wyglądają moje plecy i w ogóle, to najlepiej całkiem się zakrywać i nikomu nie pokazywać, ale w sumie jak od wielu lat (czyli od pierwszej operacji na skoliozę) siedzę w domu, jak gdzieś jadę, to raz na wiele miesięcy do lekarza i szybko się jedzie do domu (zazwyczaj się prosi sąsiada, żeby zawiózł do lekarza i od lekarza do domu samochodem) i tyle, nie chodzę do szkoły, na studia, do pracy, na basen czy do kina itp., więc w sumie i tak nikomu obcemu nie mam się jak pokazać, w sumie nawet nie mam jak kogoś poznać (faceta), żeby nago się pokazać czy nie chodzę na basen, żeby pokazywać plecy w kostiumie kąpielowym, więc w sumie ten problem mnie nie dotyczy. A w sumie jak mam silne bóle, problemy z poruszaniem się, siedzeniem i jeszcze inne kłopoty, to nawet nie mam siły myśleć o facetach, tylko jedyne co myślę, to taka sprawa, żeby ból trochę przytłumić, nie obchodzi mnie to czy ktoś chce mnie odwiedzić, spotkać się ze mną itp., mam to gdzieś zależy mi jedynie na tym, żeby nafaszerować się górą prochów i żeby ból trochę zmniejszyć, mogę przekraczać dozwolone dawki, żeby tylko poczuć pomoc


Góra Góra
  Zobacz profil

20 gru 2011, o 13:22

Offline
domownik
Dołączył(a): 20 gru 2011, o 11:44
Posty: 140

Mam już psychikę zniszczoną przez tą paskudną wadę jaką jest skolioza itp :/ przeglądam się w lustrze , staram tak ustawiać tułów żeby jak najmniej było widać wadę, no ale garby widać, chociaż mniej widać jak się jest wyprostowanym ale widać :/ staram się prosto trzymać. Ćwiczenia mi w tym pomagają. Ćwiczę od kilku lat w domu, kiedyś trochę na siłowni ćwiczyłem, chodziłem na korekcyjne itp itd i wiele to nie dało, trochę pływałem też jakoś wiele nie dało.


Góra Góra
  Zobacz profil

6 paź 2012, o 18:00

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 paź 2012, o 17:15
Posty: 3

lukkkm napisał(a):
ja tam lubię siebie nago , sypiam nago od lat , kobiety ze mną sypiające nie zauważyłem by się brzydziły niektóre z ciekawością oglądają moje ciało :) i w porządku akceptuje swoje ciało i nie mam z tego powodu jakiś blokad :)



Góra Góra
  Zobacz profil

6 paź 2012, o 18:06

Offline
świeżak
Dołączył(a): 6 paź 2012, o 17:15
Posty: 3

Ja mam skolioze gora 70 stopni,dol 60 nie mam zadnych problemow z intymnoscia ani nagoscia a mam 36 lat.ostatnio nawet lekarz stwierdzil ,ze niezle sie maskuje.pplanuje operacje ale nie z powodu wygladu fizycznego tylko z ryzyka co bedzie po 40 tce


Góra Góra
  Zobacz profil

25 paź 2017, o 09:59

Offline
świeżak
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 09:56
Posty: 3

też mysle ze to kwestia stażu. ja nie mam z tym problemu.


Góra Góra
  Zobacz profil

7 lis 2017, o 21:18

Offline
domownik
Dołączył(a): 20 gru 2011, o 11:44
Posty: 140

Przed, albo po treningu a nawet i tak rozbiorę się po pasa i chwilkę pajacuję przy lustrze :D Nie wiem, czy rozebrałbym się przy Kobiecie. Myślę, że zależy :DD


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników


Szukaj:
Skocz do: