» PROBLEMY » Sprawy intymne

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

7 sty 2018, o 10:22

Offline
świeżak
Dołączył(a): 7 sty 2018, o 10:03
Posty: 2

Cześć Dziewczyny,
Jestem tutaj nowa chociaż nie raz zagadałam na różne wątki forum. Nie raz znalazłam tutaj pocieszenie wiedząc, że nie tylko ja mam pewne problemy w związku z moją skoliozą. W podstawówce wykryte skoliozę obustronną, później się pogłębiało, doszłam do 40st. i wtedy ortopeda zalecił gorset,aby uniknąć operacji. Teraz mam 29lat i planuję ciąże. Na ten temat jest dużo wątków, tylko na samej ciąży życie się nie kończy ;)
Czy któraś z Was chustowała dziecko? Obciążenia kręgosłupa się nie uniknie, bo przecież nie będę unikała brania małego szkraba (jeśli wda się w męża to taki mały raczej nie będzie) na ręce, więc to może lepsze rozwiązanie przy skoliozie, równomierne obciążenie?
Na pewno i tak pójdę z tym do fizjoterapeuty, ale może macie już w tym temacie doświadczenie :)


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

9 sty 2018, o 20:25

Offline
świeżak
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 15 lis 2017, o 07:44
Posty: 9
Lokalizacja: Warszawa Al. Niepodległości 118 A lok. 1

Mama skolioza nie jest przeciwwskazaniem do dźwigania, ale patrząc ile trzeba nosić małe dziecko to myślę, że to dobry pomysł, tyle ,że dopiero od ok 6mca życia. Do tego pamiętaj o innych czynnościach, szczególnie tych asymetrycznych jak karmienie na jedną pierś itp.


Góra Góra
  Zobacz profil WWW

10 sty 2018, o 09:07

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 655

Chustowanie dzieci to nie tylko kwestia zdrowia Mamy ale przede wszystkim - zdrowia dziecka.

Chustowanie jest jakby wydłużenia czasu przebywania dziecka w pozycji embrionalnej, co ma ogromne znaczenie dla jego przyszłego zdrowia. W tym również, jeśli nie przede wszystkim, "prostego kręgosłupa". Związany z tym jest również nakaz NIE UKŁADANIA dzieci na brzuszku do 3-4 miesiąca, a dzieci z obniżonym napięciem mięśniowym (np. ciąża rozwiązana cięciem cesarskim) nawet do 5 miesiąca.

W przypadku Mamy, to nie chustowanie decyduje o odciążeniu Twojego kręgosłupa, tylko to jak szybko po ciąży, odtworzysz działanie Tłoczni Brzusznej oraz jak szybko powróci Tobie kontrola nad ciałem (reedukacja postawy). Bez tych umiejętności, nawet najpiękniejsza chusta nie zapobiegnie tendencji do skrzywienia .....


Federacja-Rehab napisał(a):
......" ale patrząc ile trzeba nosić małe dziecko to myślę, że to dobry pomysł, tyle ,że dopiero od ok 6mca życia......"
Zaciekawiło mnie to co napisałaś/eś. Zalecasz chustowanie od 6mca życia dziecka ? Ciekaw jestem dlaczego. Czy możesz to rozwinąć ?


Pozdrawiam,
Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

10 sty 2018, o 09:14

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

Oto fragment publikacji słynnego chirurga ortopedy Dr Andrzeja Nowakowskiego z Poznania pt" Skolioza. Skrzywienie kręgosłupa można leczyć"

cyt" Jak dotychczas nie wyjaśniono przyczyny skoliozy u większości chorych i dlatego nazywa się ją idiopatyczą. Należy jasno powiedzieć, że warunki, w jakich dziecko jest wychowywane nie mają wpływu na jej powstawanie, nie jest też ona skutkiem złej postawy lub niewłaściwych nawyków jedzenia i siedzenia, nie ma też związku z innymi problemami, na które nie zwrócili uwagi rodzice. Jeden z autorytetów i znawców problemu stwierdził kiedyś żartem, że skolioza jest raczej wynikiem nudnych lekcji, niż niewłaściwego siedzenia w niewygodnych ławkach"


Góra Góra
  Zobacz profil

10 sty 2018, o 09:18

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

fizkom napisał(a):
W przypadku Mamy, to nie chustowanie decyduje o odciążeniu Twojego kręgosłupa, tylko to jak szybko po ciąży, odtworzysz działanie Tłoczni Brzusznej oraz jak szybko powróci Tobie kontrola nad ciałem (reedukacja postawy). Bez tych umiejętności, nawet najpiękniejsza chusta nie zapobiegnie tendencji do skrzywienia .....


Dziwne w takim układzie że chirurg ortopeda na karcie informacyjnej z leczenia szpitalnego napisał mi dożywotni zakaz dźwigania. Czyli ciężar dziecka nie ma wpływu na chorobę kręgosłupa, bo nie bardzo rozumiem? Skoro dźwiganie nie jest problemem, to dlaczego chirurdzy dają pacjentom zakaz dźwigania ciężarów po operacji?


Góra Góra
  Zobacz profil

11 sty 2018, o 09:43

Offline
świeżak
Dołączył(a): 12 wrz 2012, o 09:40
Posty: 7

"...Chustowanie jest jakby wydłużenia czasu przebywania dziecka w pozycji embrionalnej, co ma ogromne znaczenie dla jego przyszłego zdrowia. W tym również, jeśli nie przede wszystkim, "prostego kręgosłupa". Związany z tym jest również nakaz NIE UKŁADANIA dzieci na brzuszku do 3-4 miesiąca, a dzieci z obniżonym napięciem mięśniowym (np. ciąża rozwiązana cięciem cesarskim) nawet do 5 miesiąca...."

nakaz NIE UKŁADANIA dzieci na brzuszku do 3-4 miesiąca ... ? a skąd takie informacje? odkąd pamiętam ZALECANE jest właśnie układanie na brzuszku, aby niemowlę ćwiczyło mięśnie karku, podnosiło główkę itp.


Góra Góra
  Zobacz profil

11 sty 2018, o 23:22

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 655

ewela napisał(a):
.... "a skąd takie informacje? odkąd pamiętam ZALECANE jest właśnie układanie na brzuszku, aby niemowlę ćwiczyło mięśnie karku, podnosiło główkę itp.


To nie informacje, to zalecenia oparte o najnowszą wiedzę z zakresu pediatrii.
W najlepszych klinikach położniczych i pediatrycznych w Europie Zach. zalecenia te są podstawą pielęgnacji noworodka i niemowlaka. Stąd układanie noworodków w pozycji embrionalnej nawet w inkubatorach, stąd poduszki Sako dla niemowlaków, stąd właśnie chustowanie (nasze Babki robiły to kiedyś), stąd hamaki dla dzieci do spania do 8 miesiąca życia .....
Pominięcie tego etapu rozwoju noworodka i niemowlaka i zbyt szybka aktywacja właśnie mięśni grzbietu skutkuje problemami przy karmieniu piersią (przygryzanie brodawek, krztuszeniem się dziecka), długotrawłymi kolkami, zaparciami, niespokojnym snem, prężeniem się dziecka (zaciśnięte dłonie w piąstki), a w rozwoju ruchowym pominięciem faz pełzania i czworakowania itp. itd. Stąd późniejsze problemy z chodzeniem i postawą ciała. To tak w skrócie .......

F.


Góra Góra
  Zobacz profil

12 sty 2018, o 10:31

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

A czy możesz napisać coś o tym dźwiganiu. Tak się składa że ja też chciałam założyć rodzinę i temat ten mnie interesuje. Czyli jak to jest w kocu z tym dźwiganiem, można czy nie.


Góra Góra
  Zobacz profil

12 sty 2018, o 15:58

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 655

To zależy KTO dżwiga , JAK dźwiga (sposób i jakość), KIEDY dźwiga (syt. zdrowotna) i od, nazwijmy to, ogólnej sprawności dźwigającego.

F.


Góra Góra
  Zobacz profil

13 sty 2018, o 16:52

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

fizkom napisał(a):
To zależy KTO dżwiga , JAK dźwiga (sposób i jakość), KIEDY dźwiga (syt. zdrowotna) i od, nazwijmy to, ogólnej sprawności dźwigającego.

F.


No, ale jeśli chodzi o ciążę to to też zalicza się do dźwigania. Skoro lekarz zakazał dźwigania to czemu nie poinformował o zakazie ciąży. Tego właśnie nie rozumiem.


Góra Góra
  Zobacz profil

14 sty 2018, o 21:02

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 655

Można dojść do błędnych wniosków, traktując jednakowo obciążenie pleców podczas noszenia dziecka na rękach, w siadzie na biodrze Mamy, w chuście czy też chodząc w zaawansowanej ciąży.
Wszystkie te sposoby wiążą się z innym umiejscowieniem środka ciężkości, a co za tym idzie koniecznością zaangażowania dźwigni ciała w całkowicie odmienny sposób. Już nawet nie wspominam, że płód całkowicie zmienia "architekturę wnętrza ciała" i wprowadza zupełnie inną dynamikę trzewną na poziomie kl. piersiowej czy też jamy brzusznej. Dlatego raz jeszcze powtarzam: ..." to zależy KTO dżwiga , JAK dźwiga, KIEDY dźwiga (syt. zdrowotna) i od ogólnej sprawności dźwigającego ..."

Z drugiej strony sam jestem ciekaw uzasadnienia odnośnie zakazu dźwigania i jednocześnie braku przeciwskazań do ciąży, ze strony lekarza. To temat zmuszający do precyzyjnych odpowiedzi i wnoszący nowe spojrzenie nt. skoliozy ...

F.


Góra Góra
  Zobacz profil

14 sty 2018, o 22:03

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

fizkom napisał(a):

Z drugiej strony sam jestem ciekaw uzasadnienia odnośnie zakazu dźwigania i jednocześnie braku przeciwskazań do ciąży, ze strony lekarza. To temat zmuszający do precyzyjnych odpowiedzi i wnoszący nowe spojrzenie nt. skoliozy ...

F.


Najlepsze jest to że jak pacjent zanim zdecyduje się na potomstwo i chce zasięgnąć opinii specjalisty to specjalista robi jakieś uniki jakby nie chciał udzielać swojej opinii na ten temat.

Mnie pulmonolog poproszony na skierowaniu od lekarza POZ o wypowiedzenie się odnośnie przeciwwskazań do ciąży (chodzi o to czy z racji małej pojemności płuc ciąża nie stanowi dla mnie zagrożenia życia) zlecił testy skórne na alergię, a w informacji do lekarza poz wspomniał o astmie oskrzelowej którą mam i nic o pomniejszonej pojemności płuc.

Dla mnie to jest chore że pacjent cierpiący na daną chorobę, w sytuacji w której jednak okazałoby się że w świetle wiedzy medycznej ciąża zagraża jego życiu miałby nie być informowany przez specjalistę który go leczy na chorobę która stanowiłaby powód tego zagrożenia, w tym nie zalecano by mu np. skutecznej formy antykoncepcji.

W obecnych czasach "Klauzuli Sumienia" nikt nie chce mieć sytuacji że np. nie wie że ciąża mu zagraża i zajdzie w ciążę, a następnie będzie musiał umrzeć bo nikt mu nie przepisze środków antykoncepcyjnych żeby nie zaszedł w ciążę a jak zajdzie z powodu braku stosowania skutecznej formy antykoncepcji to nikt nie usunie ciąży pomimo że stanowi ona dla niego zagrożenie życia i pomimo że nikt nie zalecił mu skutecznej antykoncepcji, ani nie zakazał zachodzenia w ciążę.

Jako ciekawostkę dodam że lekarze onkolodzy podpisują tzw" Klauzulę Sumienia", przy czym wiele leków stosowanych w chemioterapii powoduje powstawanie ciężkich wad płodu, i producenci tych leków zalecają stosowanie skutecznej formy antykoncepcji nawet rok po zakończeniu leczenia ( które w zależności od przypadku zapewne może trwać nawet kilka lat), oraz informowanie pacjentów o możliwości zamrożenia nasienia.

Piszę o skutecznej antykoncepcji, gdyż ponoć każda metoda ma swoją skuteczność mniejszą lub większą. Dodatkowo coś mi się obiło o uszy że podobno nawet tabletki antykoncepcyjne dla kobiet nie dają 100% gwarancji nie zajścia w ciążę, wobec czego te pacjentki które będą miały nieszczęście zajść w ciążę w trakcie leczenia onkologicznego albo będą miały odmawiane leczenie przez takich lekarzy, albo będą zmuszone urodzić dziecko z ciężkimi wadami wywołanymi przez leki onkologiczne bo onkolog nie skieruje do ginekologa na usunięcie ciąży ani pewnie nie poinformuje o takiej możliwości, albo będą musiały szukać lekarza prywatnie który im usunie ciążę ze wskazań medycznych, chociaż wiadomo że jeśli chodzi o młodych ludzi to nie wszystkich stać na taką prywatną procedurę medyczną.

Ciekawa jestem jak lekarz onkolog który podpisał "Klauzulę Sumienia" będzie stosował u swoich pacjentów chemioterapie i radioterapie, skoro liczne leki mają zalecenia stosowania antykoncepcji itp. Ciekawi mnie też to co zrobi jeśli będzie miał pacjentkę która pomimo stosowania antykoncepcji zajdzie w ciążę tj. czy podejmie decyzję o odstąpieniu od leczenia celem ochronienia dziecka, czy zaleci usunięcie ciąży celem ratowania pacjentki.

Prawdę powiedziawszy nie wiem jak w ogóle taki lekarz onkolog może wykonywać zawód onkologa.
Przypuszczam że nie zlecenie antykoncepcji czy nie poinformowanie o konserwacji nasienia celem późniejszego jego to błąd w sztuce medycznej, a z tą antykoncepcją to narażenie na ciężki uszczerbek na zdrowiu (przestępstwo).

Tak więc wygląda informowanie o różnych rzeczach w Polsce.

Pozdrawiam.


Góra Góra
  Zobacz profil

23 mar 2018, o 16:04

Offline
domownik
Dołączył(a): 6 sty 2007, o 14:34
Posty: 194
Lokalizacja: Łódź

Dr prowadząca leczenie operacyjne dzieci:
"no przecież nie będzie nas pytać, czy zajść w ciążę!? wypisujemy skierowanie na cc i tyle".

Polskie prawo bardzo poważnie traktuje prawo do posiadania potomstwa, zabraniając ubezpłodnienia. Moim zdaniem szkoda, ale ze względu na osoby, które nie ogarniają antykoncepcji. Nie można komuś zabronić zostania rodzicem bo jest chory czy niepełnosprawny. Tak patrząc powinno się też zakazać in vitro, zdrowi (=>płodni) ludzie go nie potrzebują.
Sporo kobiet ma w ciąży problem z poruszaniem się, ale niektóre śmigają jakby nigdy nic. Różnie bywa. Zależy od ogólnej kondycji, od wielkości dziecka i wielu innych.

Ed. eh temat o chustowaniu :) interesowałam się, przy pierwszym dziecku na początku mi się udawało, ale krótko. może jakbym miała lżejsze dzieci.


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do: