» PROBLEMY » Depresja, Nerwica, problemamy emocjonalne

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 

13 cze 2016, o 21:07

Offline
domownik
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 11:57
Posty: 125

witam wszystkich :)
chce sie z wami podzielic pewna refleksja, ktora mnie dziś naszła :) zawsze uważalam moje plecy, nawet po operacji daleko od idealu, bo to lopatka dalej odstaje, trojkaty talii nierowne, garb tez widac, ogolnie ja duzej roznicy nie widze przed operacja i po :D
dzis mialam badania medycyny pracy. Jakie bylo zdziwienie lekarza, że mialam kiedys krzywy kregoslup i musialam miec operacje:) uwierzyl dopiero, jak zobaczyl blizne :d Powiedzial, ze lekarz operujacy, wykonał dobra robote i mam naprawde ladne i proste plecy :)
Wiec naszla mnie taka refleksja, ze wiekszosc problemow z wygladem plecow, tworzymy my sami,tak jak ja np. wyolbrzymiajac swoje wady . Postanowilam od dzis zaczac patrzec na siebie laskawszym okiem, i chyba juz na zawsze porzucic mysl o resekcji :)
Pozdrawiam wszystkich


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

13 cze 2016, o 22:35

Offline
domownik
Dołączył(a): 4 mar 2015, o 14:44
Posty: 448

I tego się trzymaj !! 100% racji. Warto czasami też stanąć przy lustrze uśmiechnąć się do siebie i powiedzieć "jestem piękna".


Góra Góra
  Zobacz profil

10 sie 2016, o 10:30

Offline
świeżak
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 23 gru 2014, o 15:10
Posty: 4
Lokalizacja: Świdnica

Masz rację, zawsze sami najbardziej widzimy swoje wady. Inni tego nie zauważają albo nie przejmują się tak bardzo jak my. Ma nadzieję, że już uwierzyłaś, że nie widać Twojej wady i że sama spostrzegłaś, że masz proste plecy. :)


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 08:45

Offline
domownik
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 11:57
Posty: 125

sonia napisał(a):
Masz rację, zawsze sami najbardziej widzimy swoje wady. Inni tego nie zauważają albo nie przejmują się tak bardzo jak my. Ma nadzieję, że już uwierzyłaś, że nie widać Twojej wady i że sama spostrzegłaś, że masz proste plecy. :)

no nie do konca, czasem cos tam jeszcze zauwaze :) ale jest ogromna roznica pomiedzy tym co bylo kiedys a teraz :)


Góra Góra
  Zobacz profil

3 lut 2017, o 10:24

Offline
świeżak
Dołączył(a): 3 lut 2017, o 10:22
Posty: 1

Ja się nauczyłem żyć ze sobą i już jest dobrze:) Nic nie zrobię tak musi być i tyle, jak się nad tym zastanowisz dużej to przyznasz mi rację :)
__________________
nietrzymanie moczu laser cena


Góra Góra
  Zobacz profil

3 lut 2017, o 22:15

Offline
świeżak
Dołączył(a): 26 sty 2017, o 01:31
Posty: 12

Hej, a mogłabyś podzielić się rezultatatami operacji? Ile miałaś, ile masz teraz stopni? Czy mogłabyś wrzucić zdjęcie swoich pleców? Ciekawi mnie co dla ludzi bez skoliozy znaczy prawie proste plecy.


Góra Góra
  Zobacz profil

4 lut 2017, o 01:17

Offline
domownik
Dołączył(a): 12 lip 2016, o 13:18
Posty: 56

U mnie operacja poczatek stycznia - z 76 i 70 na 30 i 18 :)

Załączniki:
krgoslup2.jpg


Góra Góra
  Zobacz profil

23 lut 2017, o 23:32

Offline
świeżak
Dołączył(a): 23 lut 2017, o 22:36
Posty: 9

Hmmm ciekawa refleksja ale zgadzam sie zupelnie... sami tworzymy sobie obraz.. ze krzywe plecy, ze garb itp chociaz w wiekszosci przypadkow lekarz odwalil dobra robote :) Sama wiem po sobie... do tej pory nie moge spojrzec w lustro bez skrzywienia sie :P mimo ze wszyscy twierdza ze nic nie widac... :D no ale cóż zawsze na siebie bedziemy patrzec krytycznie... najwazniejsze zeby przy tym nie tracic dobrego humoru, nie przejmowac sie krzywym okiem niezyczliwych osob i smiac sie ze swoich slabosci, bo mysle ze to nas tylko wzmacnia;) ot taka moja refleksja :D pozdrawiam cieplutko :D


Góra Góra
  Zobacz profil

20 gru 2017, o 18:09

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

cynamonek napisał(a):
I tego się trzymaj !! 100% racji. Warto czasami też stanąć przy lustrze uśmiechnąć się do siebie i powiedzieć "jestem piękna".


Jeśli chodzi o kwestie damsko-męskie to niestety kluczowa będzie ocena drugiej osoby. Gadanie do lustra nic nie da.

Ja też uważam że mam np. piękną twarz, ale co z tego kiedy wszyscy którzy widzieli co mi jest byli zszokowani że tak można wyglądać.

Przepraszam za mój realistyczny komentarz, ale po wielu latach doświadczeń z ludźmi piszę to co wiem.

Takie mówienie sobie do lustra nie rozwiązuje problemu tj. nie zmienia opinii innych o osobie z deformacjami. Nikt nie jest w stanie wywołać skutku w postaci zmiany zdania innej osoby, poprzez mówienie do siebie do lustra.

To jest taki " marketing psychologiczny" psychologów zajmujących się oszukiwaniem i narażaniem na rozczarowania młodych okaleczonych ludzi, co uważam za wprost obrzydliwe.

Pozdrawiam.


Góra Góra
  Zobacz profil

20 gru 2017, o 18:12

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

Ujuer napisał(a):
Ja się nauczyłem żyć ze sobą i już jest dobrze:) Nic nie zrobię tak musi być i tyle, jak się nad tym zastanowisz dużej to przyznasz mi rację :)
__________________
nietrzymanie moczu laser cena


Czyli jeżeli ktoś przez deformacje ciała nie znajdzie nikogo na żonę, czy męża i nie założy przez to rodziny to nic takiego?

Jeżeli oprócz zmiany w wyglądzie taka osoba jest niepełnosprawna fizycznie z uwagi na ucisk wady na narządy wewnętrzne, przez co po śmierci rodziców trafi jeszcze jako w miarę młoda osoba do domu opieki społecznej to też nic takiego?

Jestem bardzo zdziwiona.


Góra Góra
  Zobacz profil

20 gru 2017, o 21:51

Offline
domownik
Dołączył(a): 20 gru 2011, o 11:44
Posty: 155

C25 jest trudniej o wiele takiej osobie znaleźć drugą połówkę, ale czasami znajdują.

Może go przeoczyłaś ? tego wybranego ? Może dopiero nadejdzie ? Kto wie.

Zdrowo w miarę się odżywiaj i ćwicz głównie oddechowe, to poprawi Twoje podejście do sytuacji.

Wiem po sobie. Na początku się strasznie męczyłem a teraz z kondycją coraz lepiej i tez mam konkretne skrzywienie. Mam S, do tego kurza klatkę coraz mniej widoczną, ale jeszcze widoczna.

Powodzenia i głowa do góry :)


Góra Góra
  Zobacz profil

21 gru 2017, o 10:54

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

U mnie problem jest bardziej złożony niż w większości przypadków.

Zostałam napromieniona na klatkę piersiową jako dziecko. Nie tylko mam skoliozę, ale też klatka piersiowa zatrzymała się w rozwoju a reszta ciała urosła normalnie. Nie urósł mi również biust. Urosły mi za to 2 garby. Jeden z przodu a drugi z tyłu klatki piersiowej. Do tego mam zdeformowane biodra.

Z takim wyglądem trudno jest zainteresować mężczyznę. Profesor Lew- Starowicz potwierdza żeby się nie oszukiwać, że dla mężczyzn jest ważny przede wszystkim wygląd. O czym my więc mówimy.

Gdyby ktoś był zainteresowany moją osobą, to zapewne chciałby mnie najpierw poznać np. zaprosiłby mnie gdzieś, czy nawiązałby ze mną rozmowę.


Góra Góra
  Zobacz profil

4 sty 2018, o 18:48

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

Zniszczony napisał(a):
C25 jest trudniej o wiele takiej osobie znaleźć drugą połówkę, ale czasami znajdują.

Może go przeoczyłaś ? tego wybranego ? Może dopiero nadejdzie ? Kto wie.

Zdrowo w miarę się odżywiaj i ćwicz głównie oddechowe, to poprawi Twoje podejście do sytuacji.

Wiem po sobie. Na początku się strasznie męczyłem a teraz z kondycją coraz lepiej i tez mam konkretne skrzywienie. Mam S, do tego kurza klatkę coraz mniej widoczną, ale jeszcze widoczna.

Powodzenia i głowa do góry :)



Mam do Ciebie pytanie.

Czy ty zostałeś niepełnosprawny fizycznie przez swoją wadę? Bo ja tak.

Nie jestem na wózku, ale jestem inwalidką z układu oddechowego i mam problemy ze sercem.

Widzisz, wiele osób powie komuś takiemu jak ja że skolioza to nie całe życie, przy czym ja nie mogę znaleźć pracy w takim stanie zdrowia (dodatkowo mieszkam w małej miejscowości), nie wyszłam za mąż i nie założyłam rodziny, a kiedy jeden z moich rodziców umrze lub sam zostanie niepełnosprawny to czeka mnie dom opieki społecznej gdyż nie dam rady robić wielu rzeczy sama.

Powiedz mi jak mam poprawić swoje podejście do sytuacji. Mam zmienić nastawienie że np. mąż i dzieci to nie jest nic ważnego, że pieniądze nie są potrzebne żeby żyć, że dom opieki społecznej to spełnienie marzeń?

Jak więc wyjść z takiej sytuacji? Nie, nie mam zamożnych rodziców, nigdy nie mieliśmy nawet samochodu. Jeden już nie żyje i musiał przez wiele lat utrzymywać jako zwykły pracownik a nie Dyrektor czy Prezes, kilkuosobową rodzinę z przewlekle chorą osobą włącznie.

Oto czym kończy się skolioza leczona przez tzw."fachowóców", którzy nie dość że narobią komuś problemów to pozamiatają sprawę tak żeby nie można było z nimi walczyć w Sądzie.

Przestrzegam wszystkich przed pyszniącymi się "ekspertami" w szczególności obiecującymi jak to rehabilitacja zdziała cuda, czy też pływanie w basenie.

Najlepiej od razu iść pod opiekę chirurga ortopedy żeby to on prowadził leczenie od początku, on decydował kiedy gorset a kiedy już do operacji.


Góra Góra
  Zobacz profil

4 sty 2018, o 19:09

Offline
domownik
Dołączył(a): 13 mar 2017, o 15:58
Posty: 22

.

Ostatnio edytowano 6 sty 2018, o 21:25 przez damian25, łącznie edytowano 2 razy


Góra Góra
  Zobacz profil

4 sty 2018, o 20:21

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 155

damian25 napisał(a):
Niestety skolioza skoliozie nie równa. Ktoś ma niewielką a kto inny ma dużą i nie chodzi wtedy tylko o to czy ktoś jest bardziej albo mniej piękny, chociaż sam wygląd i ograniczenia też są niełatwe do zaakceptowania.


Niestety moje doświadczenie mówi że w przypadku drastycznego oszpecenia wygląd uniemożliwia wiele rzeczy.

Ja zawsze byłam odtrącana przez płeć przeciwną z powodu wyglądu. Osoby które mnie odtrącały nie znały mojego stanu zdrowia czy problemów jakie mam.

Z tym całym zaakceptowaniem o którym tak wiele się pisze, to zgodnie z treścią słownika PWN zaakceptować oznacza wyrazić zgodę na coś.

Problem w tym że zaakceptowanie czegoś nie zmienia kompletnie nic. To że osoba która cierpi na dane schorzenie zaakceptuje je nie oznacza to że zaakceptują je inni.

Jeżeli ktoś chciałby zostać np. aktorem, piosenkarzem, prezenterem telewizyjnym, to to że zaakceptuje że ma zdeformowane ciało nie spowoduje że ktoś przyjmie go do takiej pracy. Nie sprawi to też że dla płci przeciwnej wygląd przestanie być istotny.

Tak więc w mojej ocenie zaakceptowanie czegoś nie daje tak na prawdę nic.

Dodam jeszcze tyle że dla niektórych którzy mieli określone plany w życiu które chcieli zrealizować a teraz ich nie mogą z powodu ogromnej deformacji, stopień zaawansowania choroby który powoduje inwalidztwo to tak na prawdę przegrane życie.

Lekarze którzy tak leczą chorych, że doprowadzają do tragedii powinni mieć obowiązek wykonywania zabiegów eutanazji u pacjentów którzy są w tragicznym stanie zdrowia dzięki nim i którzy nie chcą się tak strasznie męczyć przez tyle lat i spędzić życie w domu opieki społecznej tylko dlatego że zaniedbanie skoliozy i zrujnowanie życia pacjenta było zgodne z sumieniem takiego lekarza.


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników


Szukaj:
Skocz do: