» RÓŻNE » Skolio Blogi

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

31 paź 2016, o 18:21

Offline
świeżak
Dołączył(a): 31 paź 2016, o 17:27
Posty: 6

Witam wszystkich forumowiczow. Mam 16 lat chodze do technikum. Skoliozę chyba mialem od malego bo kiedys mialem zapalenie pluc juz dawno z 9 - 8 lat temu. I tam poznalem swietnego lekarza i juz wtedy powiedzial ze mam krzywy kregoslup, i powiedzial rodzicom żeby pojechali ze mna do poradni i tam mi dadza cwiczenia na to. Pojechalem tam z nimi lecz wtedy bylem glupi i nie robilem tych cwiczen bo uwazalem ze jak nic nie boli to jest dobrze. Później a badaniu bilansowym bodajze w 1 gimnazjum higienistka zapisala w tej karcie testow przesiewowych ze mam skolioze. Lecz ja dalej mialem to w poważaniu. I tak gdzieś rok temu poszedlem na silownie cwiczylem zawzięcie i dużo mi to siły dodało. Lecz jak to niestety glupota nie zna granic robilem martwy ciag nie poprawnie i katowalem jeszcze bardziej moj kregoslup. Kręgosłup w ogóle mnie nie bolał oczywiscie poza zakwasami na poczatku a pozniej juz nic. i tak cwiczylem w sumie 9 miesiecy az pewnego dnia jak spojrzałem na siebie do lustra z jednej i drugiej strony i zauważyłem ze jedna lopatka bardziej mi wystaje. I dopiero uswiadomiłem sobie ,że coś ze mną jest nie tak.Pod koniec marca tego roku poszedłem do 2 fizjoterapeutów i obaj powiedzieli ,że skolioza jest lekka. ,Wybrałem tego lepszego i chodziłem na te zabiegi( nie wiem jak to się fachowo nazywa) poprostu leżałem na brzuchu na takim stole i on mnie "naciągał" aż kregi przeskakiwały na swoje miejsce. Powiedzial ze moja skolioza jest dwułukowa. Dał mi także cwiczenia do domu ktore wykonywałem jakieś 3 miesiące. Pojechalem na badania lekarskie do technikum i lekarz mi wystawil opinie ze mogę wykonywać ten zawód (technik poj samochodowych). Dalej chodzilem do tego fizjoterapeuty w sumie poszło na tą całą rehabilitacje 2500). Zaczeły się wakacje ja nie mialem czasu cwiczyc bo chodziłem do pracy (praca fizyczna trochę dziwgania rościągania, schylania itp) i tata zauwazyl ze jak sie duzo ruszam tzn po tej pracy tak ok w polowie wakacji to ,że mi się kregosłup prostuje. I wtedy zaprzestałem chodzic do fizjoterapeuty bo nie mialem kasy bo pod koniec wakacji kupilem motocykl. Na bilansie w samochodowce pani higienistka wpisala w moją karte postawa prawidlowa.Teraz nie mam czasu na cwiczenia(bardzo dużo nauki). zaznaczam ,że kręgoslup mnie nie boli.Bardzo was proszę oceńce czy to jest duża skolioza czy nie bo naprawdę mam mętlik w głowie. Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)

Załączniki:
7.png

6.png

5.png

4.png

3.png

2 (2).png

2 (1).png


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

31 paź 2016, o 22:06

Offline
domownik
Dołączył(a): 12 gru 2015, o 18:18
Posty: 327

Na podstawie takiego zdjęcia nie oceni sie stopnia skoliozy, poza tym na tym lepiej idź do specjalisty. Trzeba zrobic zdjęcia rtg kręgosłupa, trzeba pójść do lekarza ortopedy,lekarz rozpisze co robić. Poza tym lekarz może dać skierowanie na rehabilitacje na NFZ. W takim wypadku nie będziesz musiał płacić. Na takiej rehabilitacji możesz nauczyć sie odpowiednich ćwiczeń i później w domu możesz robic te ćwiczenia. Ale praca fizyczna jeszcze nikomu nie wyleczyła kręgosłupa. Jeżeli nie zrobisz zdjęć rtg i nie pójdziesz do lekarza, to nie będziesz wiedział co sie dzieje. Można poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie na zdjęcie rtg (AP i boczne), a z tym badaniem pójdziesz do lekarza ortopedy. Tylko poszukaj dobrego lekarza od kręgosłupa


Góra Góra
  Zobacz profil

31 paź 2016, o 22:23

Offline
świeżak
Dołączył(a): 31 paź 2016, o 17:27
Posty: 6

Dzieki Ala za odpowiedź. Ale wg ciebie jest to duża skolioza czy nie? Nie mam szczerze teraz czasu na lekarzy bo mówię u nas w technikum tyle jest nauki ,że już mi się w głowie wszystko miesza. Tym bardziej ,że jestem w klasie patronackiej a tu jest najwyzszy poziom i wiesz tu chodzi o czas. A i tak chodżbym poszedl do tego ortopedy w tym czasie i jakby mi dal cwiczenia to robił bym je raz moze 2 razy w tyg , moj fizjoterapeuta mowil mi ze zeby uzyskac jakies efekty to musze cwiczyc codziennie.


Góra Góra
  Zobacz profil

31 paź 2016, o 22:25

Offline
świeżak
Dołączył(a): 31 paź 2016, o 17:27
Posty: 6

Alicja25 napisał(a):
Na podstawie takiego zdjęcia nie oceni sie stopnia skoliozy, poza tym na tym lepiej idź do specjalisty. Trzeba zrobic zdjęcia rtg kręgosłupa, trzeba pójść do lekarza ortopedy,lekarz rozpisze co robić. Poza tym lekarz może dać skierowanie na rehabilitacje na NFZ. W takim wypadku nie będziesz musiał płacić. Na takiej rehabilitacji możesz nauczyć sie odpowiednich ćwiczeń i później w domu możesz robic te ćwiczenia. Ale praca fizyczna jeszcze nikomu nie wyleczyła kręgosłupa. Jeżeli nie zrobisz zdjęć rtg i nie pójdziesz do lekarza, to nie będziesz wiedział co sie dzieje. Można poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie na zdjęcie rtg (AP i boczne), a z tym badaniem pójdziesz do lekarza ortopedy. Tylko poszukaj dobrego lekarza od kręgosłupa


Tym bardziej ,że u mnie w podkarpaciu ciężko o dobrego lekarza od kręgosłupa. :wacko:


Góra Góra
  Zobacz profil

31 paź 2016, o 22:37

Offline
domownik
Dołączył(a): 12 lip 2016, o 13:18
Posty: 56

To w takim razie po co chcesz "marnować" czas na lekarzy, skoro nawet byś nie ćwiczył mimo tego co powiedział Ci fizjoterapeuta..gdzie tu logika? Ja zrobiłam nawet rok przerwy na studiach. Zdrowie to podstawa, a skoro Tobie aż tak nie zależy no to po co w ogóle "marnujesz" czas nawet na interesowanie się tym tematem. Bez urazy, ale taką postawą pokazujesz, że nie zależy Ci na tym w 100%, a bez tego niczego nie osiągniesz


Góra Góra
  Zobacz profil

31 paź 2016, o 22:45

Offline
świeżak
Dołączył(a): 31 paź 2016, o 17:27
Posty: 6

koala11 napisał(a):
To w takim razie po co chcesz "marnować" czas na lekarzy, skoro nawet byś nie ćwiczył mimo tego co powiedział Ci fizjoterapeuta..gdzie tu logika? Ja zrobiłam nawet rok przerwy na studiach. Zdrowie to podstawa, a skoro Tobie aż tak nie zależy no to po co w ogóle "marnujesz" czas nawet na interesowanie się tym tematem. Bez urazy, ale taką postawą pokazujesz, że nie zależy Ci na tym w 100%, a bez tego niczego nie osiągniesz


No tutaj masz racje ale operacja przekreśli całe moje marzenia. Chcę naprawiać samochody a po operacji(jezeli bym musial iść) nie bede mogl podniesc nic co wazy wiecej niz 5kg. A jakoś ludzie maja krzywe znacznie kregoslupy i żyją chodż nie jeden lekarz by powiedzial ze bez operacji sie nie obejdzie.


Góra Góra
  Zobacz profil

31 paź 2016, o 22:54

Offline
domownik
Dołączył(a): 12 lip 2016, o 13:18
Posty: 56

najpierw niech specjalista oceni Twoje RTG ;)
btw. skąd wiesz co mógłbyś, a czego nie po operacji? Każdy przypadek jest inny :)


Góra Góra
  Zobacz profil

31 paź 2016, o 23:04

Offline
świeżak
Dołączył(a): 31 paź 2016, o 17:27
Posty: 6

koala11 napisał(a):
najpierw niech specjalista oceni Twoje RTG ;)
btw. skąd wiesz co mógłbyś, a czego nie po operacji? Każdy przypadek jest inny :)


No niby tak ale po operacji z tego co wiem nie mozna dzwigac bo zamiast miesni stabizujacych i trzymających kregoslup w 'pionie' mam wkrecone w niego prety ktore mogą się zlamac co wiadomo czym sie konczy


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lis 2016, o 00:11

Offline
domownik
Dołączył(a): 12 lip 2016, o 13:18
Posty: 56

"z tego co wiem"
No tak! Zapomniałam, że przecież masz tak ogromną wiedzę, że wiesz już jak będzie przebiegać operacja, które odcinki Ci usztywnią i co będziesz mógł robić po niej...za dużo internetu...ale powodzenia. Nie rozumiem po co zakładasz temat, skoro z tego co piszesz to wynika, że masz "świetną" wiedzę na ten temat i nie do końca interesuje Cię poprawa stanu zdrowia.


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lis 2016, o 16:20

Offline
świeżak
Dołączył(a): 31 paź 2016, o 17:27
Posty: 6

[quote="koala11"]"z tego co wiem"
No tak! Zapomniałam, że przecież masz tak ogromną wiedzę, że wiesz już jak będzie przebiegać operacja, które odcinki Ci usztywnią i co będziesz mógł robić po niej...za dużo internetu...ale powodzenia. Nie rozumiem po co zakładasz temat, skoro z tego co piszesz to wynika, że masz "świetną" wiedzę na ten temat i nie do końca interesuje Cię poprawa stanu zdrowia

A teraz pytanie z innej beczki. W jakim wieku zaczął cię boleć kregosłup?


Góra Góra
  Zobacz profil

1 lis 2016, o 19:51

Offline
świeżak
Dołączył(a): 1 lis 2016, o 19:48
Posty: 1

Lepiej pójść do lekarza, niż zgadywać. Przecież z tego zdjęcia nie da się odczytać ile to skrzywienie ma stopni. Kto powiedział, że po operacji nie można nosić? Owszem, przez pewien okres- ok. roku. Później trzeba uważać, ale bez przesady. Sama przeszłam przez 3 operacje i wszystko normalnie noszę.


Góra Góra
  Zobacz profil

3 lis 2016, o 21:49

Offline
domownik
Dołączył(a): 12 lip 2016, o 13:18
Posty: 56

Tak jak pisze akasiaaha.

Ja mam skoliozę od podstawówki, już jakieś 12 lat? Nie wiem kiedy "zaczęły mnie boleć plecy". Jakoś tego nie koduję, czasem boli, czasem nie. Większy problem sprawia mi ból psychiczny. Z wiekiem wada się pogarszała, rok temu miałam 68*/64*, teraz na pewno więcej, ale do końca roku będę już po operacji.
Po roku będę mogła już uprawiać praktycznie każdy sport, ale wiadomo, że z ograniczeniem ruchu, będę mieć usztywnione 2 odcinki. Oczywiście każdy przypadek jest inny jak wspomniałam, ale jak widzisz operacja nie przekreśla wszystkiego...


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron