» LECZENIE OPERACYJNE » Przebieg operacji

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

17 sie 2016, o 16:03

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 lip 2016, o 08:10
Posty: 41

Czy jest taka możliwość? wiadomo zawsze to lepiej;p przy ok 60 stopnniach, skolioza S większa w piersiówce;)


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
naszaklinika.com.pl
Szczegóły postu

17 sie 2016, o 16:21

Offline
domownik
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 11:57
Posty: 125

klara085 napisał(a):
Czy jest taka możliwość? wiadomo zawsze to lepiej;p przy ok 60 stopnniach, skolioza S większa w piersiówce;)

Klara dr Klapec, operUje? Jeśli tak to on zazwyczaj przy 60 st robi dwa etapy, chyba że skrzywienie tylko w jednym odcinku, wtedy jeden etap. Przy skrzywieniu nie większym niż 60 st. Tylko on z lekarzy tu wymienianych robi etapowe operacje. Pozostali prostuja przy 1 etapie.


Góra Góra
  Zobacz profil

17 sie 2016, o 16:27

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 lip 2016, o 08:10
Posty: 41

aha okk dziekuje.
A jaak to jest z ogam, widze wyraznie ze lewe biodro mam nizej wiec czy po operacji ta noga nie bedzie krotsza???


Góra Góra
  Zobacz profil

17 sie 2016, o 19:11

Offline
domownik
Dołączył(a): 12 gru 2015, o 18:18
Posty: 326

U dr Kłapacia ludzie często maja etapy, ale to zależy od przypadku (gdzieś ktoś kiedyś pisał, że miał 4 etapy operacji, ale ro był przypadek skoliozy dwułukowej około 120 stopni). Ludzie ze skoliozą zazwyczaj nie mają krótszej nogi, tylko po prostu miednica jest krzywa, przez to jedno biodro jest wyżej, a drugie niżej. Ludzie z forum raczej nie dadzą rady orzec czy w Twoim przypadku po operacji miednica będzie tak równiuteńka, że biodra się wyrównają itp. Ja jestem po operacji skoliozy, ale u mnie miednica jest przekrzywiona, jedno biodro jest niżej, a drugie wyżej. Ale nie wiem jak to jest u innych. A każdy moze tylko powiedzieć jak jest w jego przypadku


Góra Góra
  Zobacz profil

17 sie 2016, o 19:56

Offline
domownik
Dołączył(a): 22 sty 2008, o 16:13
Posty: 39

klara085 napisał(a):
aha okk dziekuje.
A jaak to jest z ogam, widze wyraznie ze lewe biodro mam nizej wiec czy po operacji ta noga nie bedzie krotsza???



Góra Góra
  Zobacz profil

17 sie 2016, o 19:57

Offline
domownik
Dołączył(a): 22 sty 2008, o 16:13
Posty: 39

Też tak miałam, po operacji jest ok.


Góra Góra
  Zobacz profil

17 sie 2016, o 22:01

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 630

Alicja25 napisał(a):
Ludzie ze skoliozą zazwyczaj nie mają krótszej nogi, tylko po prostu miednica jest krzywa, przez to jedno biodro jest wyżej, a drugie niżej. Ludzie z forum raczej nie dadzą rady orzec czy w Twoim przypadku po operacji miednica będzie tak równiuteńka, że biodra się wyrównają itp.
Dokładnie tak jest Alicjo. To ustawienie miednicy daje wizualne wrażenie krótszej nogi. To czy miednica po operacji wróci "na właściwe dla siebie miejsce" jest trudne do oceny. Najczęściej odpowiedź przyjdzie sama jakiś czas po zabiegu operacyjnym .........

Zrotowana miednica to wynik ustawienia obu talerzy biodrowych w kontrrotacji. Efektem tego jest pozorne skrócenie jednej nogi lub jak kto woli, pozorne wydłużenie nogi przeciwnej. Zalecenie użycia w takiej sytuacji wkładki wyrównującej pod "krótszą nogę" kończy się tylko jeszcze większymi problemami związanymi z pogłębioną asymetrią ciała.


F.


Góra Góra
  Zobacz profil

18 sie 2016, o 07:18

Offline
domownik
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 11:57
Posty: 125

klara085 napisał(a):
aha okk dziekuje.
A jaak to jest z ogam, widze wyraznie ze lewe biodro mam nizej wiec czy po operacji ta noga nie bedzie krotsza???

zalezy , ogolnie powinno byc po operacji ok, ale to zalezy od kilku czynninkow, przede wszystkim rzetelnym wykonaniu operacji. Ja mam talerze biodrowe po operacji ustawione rowno, tylko troche prawe ramie mi leci w dół, ale pracuje nad tym :)


Góra Góra
  Zobacz profil

18 sie 2016, o 21:32

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 630

HDMI napisał(a):
klara085 napisał(a):
........"zalezy , ogolnie powinno byc po operacji ok, ale to zalezy od kilku czynninkow, przede wszystkim rzetelnym wykonaniu operacji....."

Niestety, nie .......
Powrót miednicy na właściwe miejsce jest najmniej zależny od dobrze przeprowadzonej operacji. Podobnie rzecz ma się z obręczą barkową (łopatki !!). Udana operacja, z punktu widzenia lekarza operującego, nie jest w stanie zagwarantować korekcji ich ustawienia.

Dlaczego? Nieprawidłowe ustawienie kręgosłupa w przypadku skoliozy idiopatycznej zależne jest przede wszystkim od ustawienia 3 mas: masy głowy, kl. piersiowej i masy miednicy. Te z kolei zależne sa od napięć tkanek w ich obrębie (mięśni, powięzi, więzadeł trzewnych) oraz ślizgu trzewi, ciśnienienia w jamach ciała. Zmiana ustawienia jednego elementu kostnego (kręgosłupa) wpływa na zmianę napięcia ale nie jest w stanie zapewnić regulacji tych napięć. Stad "loteria" po operacji w ustawieniu miednicy i obręczy barkowej.

Wniosek: skolioza dotyczy całego ciała i tylko tak należy ją leczyć.


Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 07:44

Offline
domownik
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 11:57
Posty: 125

fizkom napisał(a):
HDMI napisał(a):
klara085 napisał(a):
........"zalezy , ogolnie powinno byc po operacji ok, ale to zalezy od kilku czynninkow, przede wszystkim rzetelnym wykonaniu operacji....."

Niestety, nie .......
Powrót miednicy na właściwe miejsce jest najmniej zależny od dobrze przeprowadzonej operacji. Podobnie rzecz ma się z obręczą barkową (łopatki !!). Udana operacja, z punktu widzenia lekarza operującego, nie jest w stanie zagwarantować korekcji ich ustawienia.

Dlaczego? Nieprawidłowe ustawienie kręgosłupa w przypadku skoliozy idiopatycznej zależne jest przede wszystkim od ustawienia 3 mas: masy głowy, kl. piersiowej i masy miednicy. Te z kolei zależne sa od napięć tkanek w ich obrębie (mięśni, powięzi, więzadeł trzewnych) oraz ślizgu trzewi, ciśnienienia w jamach ciała. Zmiana ustawienia jednego elementu kostnego (kręgosłupa) wpływa na zmianę napięcia ale nie jest w stanie zapewnić regulacji tych napięć. Stad "loteria" po operacji w ustawieniu miednicy i obręczy barkowej.

Wniosek: skolioza dotyczy całego ciała i tylko tak należy ją leczyć.


Fizkom


no tak zgodze sie skolioza dotyczy całego ciała, i tak tez lekarze operujacy na to patrza. Piszac rzetelnie wykonana operacja, mialam to na mysli, bo jest to mozliwe, by po operacji miec rowno ustawiona miednice, czy tez łopatki ( o ile skolioza nie była zaawansowana i nie wyrzadziła trwałych deformacji).
ja jestem zwolennikiem operacji i bede ja polecac, no chyba ze Ktos ma czas i pieniadze i wiele w sobie wiary i nadziei, to niech korzysta z innych, alternatywnych metod leczenia
moim zdaniem i tak wszystko prowadzi do operacji i tak


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 18:30

Offline
domownik
Dołączył(a): 9 lis 2015, o 14:29
Posty: 36

Ja mam 47 stopni w odcinku lędźwiowym i mi dr Kłapeć powiedział, że będę miała 2 etapy. Też bym chciała tylko jeden, aż jeden...
Powiedział mi wprost, że albo dwa, albo wogóle.
Trochę mnie to zaskoczyło, bo czytałam na tym forum o osobach, które po 1 etapie uzyskały ok 45, 48 stopni mniej, czyli całe moje skrzywienie, więc jednak można za sprawą 1 operacji o tyle zredukować skrzywienie.
Ale każdy przypadek jest inny, po przeczytaniu bardzo wielu komentarzy na tym forum nie da się nie zauważyć, że każdy przypadek jest indywidualny.
Jedno jest pewne, że skolioza się pogłębia, bardziej lub mniej, szybciej lub wolniej. Chyba nie ma tu osoby, która nie zauważyłaby u siebie pogorszenia skrzywienia na przestrzeni czasu.
Gdyby nie to, to bym nie myślała o operacji, ale boję się przyszłości, bo widzę co się dzieje i w którym kierunku to wszystko zmierza...
Bardzo jest mi ciężko podjąć decyzję o operacji.
Mam tylko nadzieję, że jak się zdecyduję, to dr Kłapeć jeszcze będzie operował...
Jeżeli lekarz mówi o 2, 3 etapach, to chyba wie co mówi. Na uwadze ma przede wszystkim zdrowie i bezpieczeństwo pacjenta.
Ja z kolei panicznie boję się niedowładów, paraliży, nie daj Boże czegoś gorszego...to mnie przeraża...ale nikt o tym na tym forum nie wspomniał, jest to mało prawdopodobne?
Mnie dr Kłapeć powiedział również, że osobom starszym robi się więcej etapów dla większego bezpieczeństwa i szybszego dochodzenia do siebie po operacji...
Coś w tym jest...
Pozdrawiam!
3majci się dzielnie!


Góra Góra
  Zobacz profil

19 sie 2016, o 18:45

Offline
domownik
Dołączył(a): 31 sie 2015, o 11:57
Posty: 125

calineczka32 napisał(a):
Ja mam 47 stopni w odcinku lędźwiowym i mi dr Kłapeć powiedział, że będę miała 2 etapy. Też bym chciała tylko jeden, aż jeden...
Powiedział mi wprost, że albo dwa, albo wogóle.
Trochę mnie to zaskoczyło, bo czytałam na tym forum o osobach, które po 1 etapie uzyskały ok 45, 48 stopni mniej, czyli całe moje skrzywienie, więc jednak można za sprawą 1 operacji o tyle zredukować skrzywienie.
Ale każdy przypadek jest inny, po przeczytaniu bardzo wielu komentarzy na tym forum nie da się nie zauważyć, że każdy przypadek jest indywidualny.
Jedno jest pewne, że skolioza się pogłębia, bardziej lub mniej, szybciej lub wolniej. Chyba nie ma tu osoby, która nie zauważyłaby u siebie pogorszenia skrzywienia na przestrzeni czasu.
Gdyby nie to, to bym nie myślała o operacji, ale boję się przyszłości, bo widzę co się dzieje i w którym kierunku to wszystko zmierza...
Bardzo jest mi ciężko podjąć decyzję o operacji.
Mam tylko nadzieję, że jak się zdecyduję, to dr Kłapeć jeszcze będzie operował...
Jeżeli lekarz mówi o 2, 3 etapach, to chyba wie co mówi. Na uwadze ma przede wszystkim zdrowie i bezpieczeństwo pacjenta.
Ja z kolei panicznie boję się niedowładów, paraliży, nie daj Boże czegoś gorszego...to mnie przeraża...ale nikt o tym na tym forum nie wspomniał, jest to mało prawdopodobne?
Mnie dr Kłapeć powiedział również, że osobom starszym robi się więcej etapów dla większego bezpieczeństwa i szybszego dochodzenia do siebie po operacji...
Coś w tym jest...
Pozdrawiam!
3majci się dzielnie!

Calineczka, czy liczba przy Twoim nicku oznacza wiek? Ja miałam podobne skrzywienie co Ty, stopni prawie tyle samo, skrzywienie w odc piersiowym, ale jeden etap, może u Ciebie tez się na jednym etapie skończy ;) mnie też dr najpierw straszył dwoma etapami, a skończyło się na jednym. Choć widziałam zdjęcia pleców dziewczyny po dwóch etapach , to jest po prostu cudo!!!! Szczerze nawet jak jestem u Dr na wizycie i są ludzie w poczekalni, którzy są po operacji i są na wizytach kontrolnych, to trudno się zorientować z jakim schorzeniem oni przybyli do Doktora :)


Góra Góra
  Zobacz profil

20 sie 2016, o 09:25

Offline
domownik
Dołączył(a): 21 lip 2016, o 08:10
Posty: 41

Wiecie co właśnie sobie wymyśliłam, iż zeby sie nie "zastać" po operacji, chce kupic orbiterek z raczkami nordic oraz rowerek, wiadomo ze nie bede cwiczyc miesiac po operacji ale np po pol roku nie zaszkodzi nawet po 10 min co dwa dni;) co o tym myslicie?
Jestem kobieta i oprócz kompleksu ze skolioza nie chce nabawic sie nadwagi lub cellitu....


Góra Góra
  Zobacz profil

20 sie 2016, o 11:18

Offline
domownik
Dołączył(a): 22 sty 2008, o 16:13
Posty: 39

Ja operowana byłam mając 36 lat, miałam 45 stopni i jeden etap.


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron