» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Wszystko na temat skolioz

Zaloguj | Zarejestruj

Regulamin działu


Przed założeniem tematu upewnij się, że nie dublujesz go, przeglądnij FAQ tematów i skorzystaj z wyszukiwarki na forum.

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ] 

23 lip 2006, o 19:22

Offline
świeżak
Dołączył(a): 23 lip 2006, o 19:17
Posty: 4

Witam, Mam 23 lata i mam skolioze. Niby nie jest ona duza na zdjeciu rtg. Ale mam pewien problem. Od pewnego czasu mam pewne dusznosc , problem z oddychaniem. Przebadane mi juz chyba wszystko, od seraca po pluca i oskrzela. Skrzywienie kregoslupa mam na wysokosci odcinka piersiowego. Moj masazysta mowi ze te dusznoisci moga byc wynikiem skoliozy oraz przykurczy w tym miejscu spowodowanych skolioza. Czekam wlasnie na wynik rezonansu magnetycznego. Myslicie ze ten objaw moze byc spowdoowany skolizoa? czy raczej to nie moze miec az tak duzego wplywu? Mial ktos z was moze taki sam objaw?



Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
Szczegóły postu

23 lip 2006, o 20:02

Offline
szefowa
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21 lip 2006, o 10:06
Posty: 162
Lokalizacja: kraków

Witaj Jakub, napisz konkretniej kiedy występują te duszności? po wysiłku przed kiedy?ile masz stopni skrzywienia ,czy jest to skolioza jednołukowa?


Góra Góra
  Zobacz profil

25 lip 2006, o 15:15

Offline
świeżak
Dołączył(a): 23 lip 2006, o 19:17
Posty: 4

Dusznosc sa caly czas. jednego dnia sie nasilaja, drugiego mniej .Caly czas natmiast jest oddech krotki i to przeszkadza.To bedzie prawdopodobnie dwułukowa, w odcinku piersiowym mam skrzywienie w prawo, tworzace taka litere S. Nigdy nie bylem u ortopedy i nie mialem fachowo ocenianej co do stopnia. Moj kregarz uwaza ze nie jest ona duza, gdyz to widac po midnicy, lopatkach i barkach. Ponoc wszystko jest w symetrii. Popwiedzial ze deliaktnie jedna lopatka jest nizej ale praktycznie nie zauwazalne. Nie potrafie okreslic ale mysle ze bedzie to gdzies skolioza II stopnia. Cale zycie uprawialem duzo sportu, cwicze tez silowo na silowni, robie teraz duzo cwiczen rozciagajacych jak rowniez duzo plywam. Masazysta twierdzi ze dzieki temu ze duzo cwicze, moje plecy sa silne i masywne, dlatego ta wada nie jest bardzo widoczna. Dzisiaj odebralem wyniki rezonansuu magnetycznego, z opisu wyglada na to ze nie ma zadnyych usicskow. Jest natomiast problem z jadrem miażdzystym tarczy na odcinku piersiowym TH6/7- jest mocno uwypuklone. Ale to wyniki musi zobacyzc neurolog. Nie wiem natomiast czy to moze miec zwiazek z objawami dusznosci.


Góra Góra
  Zobacz profil

26 lip 2006, o 11:19

Offline
szefowa
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21 lip 2006, o 10:06
Posty: 162
Lokalizacja: kraków

Witaj Jakub! Nie wiem czy o tym słyszełeś ale jest takie zjawisko jak nerwoból międzyżebrowy jeżeli chodzi o charakter tego bólu to typowy nerwoból jest kujący,ostry przeszywający. Boleć może cała partia ciała unerwiona przez podrażniony nerw. Podrażnione nerwy międzyżebrowe mogą również imitować bóle różnych organów wewnętrznych, ponieważ są one splecione w jednej wiąsce z włóknami nerwowymi obsługującymi rozmaite narządy.Zdarzyć się wówczas może, że zaboli lub zakuje najzupełniej zdrowe serce. Nerwoból międzyżebrowy może mieć chrakter przewlekły , przy czym w spoczynku może się on nawet nasilić. Czasami bolesność pojawia się tylko podczas kaszlu, kichania lub silnego parcia. Nie kiedy ból sie ujawnia przy bardzo głebokim oddychaniu. Ból powodowany jest uciskiem korzonków nerwowych w miejscu w którym nerwy wychodzą z kanału kręgowego. Organizm reagując na ból dąży odruchowo do możliwe rozległego unieruchomienia klatki piersiowej - przede wszystkim poprzez spłycenie oddechu. Nie napisałeś Jakub czy tym dusznościom i krótkim oddechom towarzyszy ból czy masz jakieś kłucia w klatce piersiowej ??? A co do uwypuklenia jądra miażdżystego on również może być przyczyną bóli miejscowych o chrakterze korzeniowym ponieważ to uwypeuklnie może dawać ucisk na korzonki. Najlepiej wybierz się do lekarza i oczywiście napisz co powiedział. A co do siłowni to lepiej sobie odpusc chodzenie i zapytaj lekarza czy ci poleca chodzenie jesli masz uwypuklnie jadra miażdżyste.Pozdrawiam.


Góra Góra
  Zobacz profil

4 sie 2006, o 16:05

Offline
świeżak
Dołączył(a): 23 lip 2006, o 19:17
Posty: 4

Hej no wlasnie jestem po wizycie u specjalisty neurologa, ktory po obejrzeniu mojej skoliozy i wyniku rezonansu magnetycznego wykluczyl aby te dusznosci mialy jakis zwiazek z krzywizna kregoslupa. Powiedzial ze skolioza nie jest duza zeby miala na to jakis wplyw. Z wyniku rezonnasu odczytal rowniez ze nie ma zadnego ucsiku kregow. Co do pytania o ból, to wlasnie chodzi o to ze tym dusznoscia nie towarzyszy zaden bol, czasme cos plecy pobolewaja jesli dluzej siedze przy komputerze czy jade dlugo samochodem. ALe to nie znam nikogo kogo by nie bolaly w takich sytuacjach. Nie jest to natomiasyt bol rwacy, czy róznego rodzaju wkłocia w mostku i tym podobnym. Co do silowni, to taka zalecil mi rehabilitant, oczywscie wiele cwiczen, powiedzial abym sobie darowal. Cwicze duzo na atlasach ktore symetrycznie wzmiacniaja miesnie pleców i duzo rozciagam kregoslup. Neurolog nawet powiedzial ze w znacznym stopniu ta wada zostala u mnie wyprowadzona. Jak bylem mlodszy i nie cwiczylem, garbilem sie , mialem widoczna wade, nierowne barki i lopatki, TEraz jest to niewidocznei staram trzymac sie sylwetke prosto. Tak wiec dalej nie znam przyczyny mojej dolegliwosci:( Podobno to nie skolioza powoduje te dusznosci, ale lekarz nie Bog, wiec sam juz nie wiem :(


Góra Góra
  Zobacz profil

5 sie 2006, o 12:51

Offline
House
House
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 20 lip 2006, o 21:44
Posty: 149

Jakub a może to jakaś postać nerwicy, objawy typu duszności mogą być także jakąś postacią nerwicy.Czasem gdy wykluczy się wszystkie możliwości okazuje się ,że ktoś poprostu ma nerwicę i stąd pewne objawy.


Góra Góra
  Zobacz profil WWW

6 sie 2006, o 16:06

Offline
świeżak
Dołączył(a): 23 lip 2006, o 19:17
Posty: 4

wszystko na to wygląda ze masz racje i moze to byc nerwica. Wykluczone zostalo juz praktycznie wszystko, i lekarze nie maja pojecia co jest tego przyczyną. Moze jak przestane o tym myslec bedzie lepiej :) Lekarze twierdza ze nie ma sie co przjemowac, bo wszystkie grozne choroby zostaly wykluczone. Sam juz nie wiem co o tym myslec,. Nie dlugo wyjezdzam na dlugo oczekiwany urlop wiec moze jak sie odstresuje calkowicie i postaram sie o tym nie myslec , dolegliwosci sie uspokoja. Mam taka nadzieje :)


Góra Góra
  Zobacz profil

9 sie 2006, o 07:54

Offline
szefowa
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21 lip 2006, o 10:06
Posty: 162
Lokalizacja: kraków

Witaj Jakub!!! Dlatego jak lekarz wykluczył wszystkie groźne choroby to nie ma co się wkręcać że coś jest nie tak nerwica lubi się podszywać pod różne narządy!!! Jedź na urlop i wypoczywaj i dobrze się baw i o niczym nie myśl a napewno bedzie oki!!! Pozdrawiam!


Góra Góra
  Zobacz profil

2 paź 2006, o 19:10

Offline
świeżak
Dołączył(a): 2 paź 2006, o 19:03
Posty: 3

wiesz Jakub ja też mam skolioze. Pewnego razu w nocy nie mogłam zasnąć, bo źle mi się oddychało, nie mogłam złapać oddechu- myślałam że się udusze, musiałam wstać, poszłam do kuchni otworzyłam okna, wkońcu zasnęłam w kuchni.... To był jednorazowy przypadek gdy naprawde myślałam że umre. Tak na codzień to mi się też źle oddycha, myślałam że to może nerwica ale teraz zdaję sobie sprawe że to może być przez kręgosłup. Bo wykryłam u siebie większą kość z lewej niż prawej, jest to coś związane z mostkiem, wydaje mi sie że to robi jakiś ucisk na coś i że przez to sie źle oddycha....


Góra Góra
  Zobacz profil

2 paź 2006, o 19:54

Offline
szefowa
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21 lip 2006, o 10:06
Posty: 162
Lokalizacja: kraków

Droga Merlin! Jakub miał robione wszystkie badania pod kątem wykrycia przyczyn duszności i nic na nich nie wyszło więc można przypuszczać że może być to nerwica psychosomatyczna. Merlina a jak jest u ciebie?? ile masz stopni skrzywienia i czy zdjęciu rtg jest widoczny ucisk na płuca???pozdrawiam


Góra Góra
  Zobacz profil

3 paź 2006, o 19:39

Offline
świeżak
Dołączył(a): 2 paź 2006, o 19:03
Posty: 3

nie wiem, bo gdzieś nie moge znaleść zdjęcia, ale z tym mostkiem to pewnie przez kręgosłup- źle się oddycha


Góra Góra
  Zobacz profil

25 gru 2006, o 16:04

Offline
świeżak
Dołączył(a): 25 gru 2006, o 15:51
Posty: 2

Witam wszystkich! Mam problem z kręgosłupem, mniej więcej od pół roku... Wszystko wygląda tak: Pewnego dnia zaczynają się bole kręgosłupa; pierwszego dnia boli mnie przy pochylaniu i oddychaniu, przez następne 2-3 dni boli mnie tylko przy oddychaniu, a na następne 2-3 dni pozostaje mi problem z oddychaniem - nie mogę wziąć pełnego wdechu. Lekarka rodzinna stwierdziła, że w mój kręgosłup nie wygląda jak S, bo w swoim środkowym, czyli piersiowo-lędźwiowym odcinku jest wygięty dokładnie odwrotnie. Zaleciła mi dużo jazdy na basen, ale niestety nigdy tego nie praktykowałem, nie umiem pływać i nawet czasu mi brakuje... Lekarz specjalista do którego zostałem skierowany, nie mówił o basenie, ale o ćwiczeniach dla kobiet po porodzie, a także chodzenie na palcach i pietach, oraz żebym lepiej zadbał o rozrost masy mięśniowej, bo jej rozrost jest ponoć nieproporcjonalny do tempa mojego wzrostu; skierował mnie też na rehabilitację. Mam 15 lat, chciałbym, żebyście poradzili mi, ile mogę robić sam w domu, bo w domu zajęć mi nie brakuje i rzadko mam czas wychodzić gdziekolwiek... Wszystko wskazuje na ten basen, na który tak brakuje mi czasu (musiałbym dojeżdżać 12 km do następnego miasta, a więc liczą się tylko wolne dni). Widze, że są tu osoby o dużej wiedzy, więc jeśli możecie mi powiedzieć, co moge zrobić sam, to bardzo proszę i z góry dziękuję. :)


Góra Góra
  Zobacz profil

29 gru 2006, o 00:25

Offline
szefowa
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21 lip 2006, o 10:06
Posty: 162
Lokalizacja: kraków

Witaj Kiku! Z tego co piszesz to mam rozumiec ze twoje skrzywienie jest w kształcie litery C ? Nie napisałeś ile masz stopni skrzywienia? A to jest bardzo ważnie!Miałeś robione rtg? A co do ćwiczeń to nie widząc Cię nie da sie podać gotowych ćwiczeń bo ćwiczenia dobiera się idywidualnie do pacjenta i do jego potrzeb także udaj sie na rehabilitacje a tam napewno dostaniesz zestaw ćwiczeń które po instruktarzu będziesz mógł wykonywać w domu. Te obajwy co opisujesz mogą być zwiazane ze szybko rośniesz i organizm twój nie "nadąża za toba".Pozdrawiam


Góra Góra
  Zobacz profil

29 gru 2006, o 16:54

Offline
świeżak
Dołączył(a): 25 gru 2006, o 15:51
Posty: 2

I o to właśnie chodzi, lekarz wspominał, że mój organizm nie nadąża za mną... RTG nie miałem, widocznie doktor uznał, ze nie ma takiej potrzeby... Nie określił też, ile jest stopni skrzywienia... A więc czekam na rehabilitację

Pozdrawiam :)


Góra Góra
  Zobacz profil

30 gru 2006, o 12:59

Offline
szefowa
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 21 lip 2006, o 10:06
Posty: 162
Lokalizacja: kraków

Kiku to z tego co piszesz to skrzywienie jest nie wielkie skoro lekarz nawet nie zalecil ci zrobienia rtg. A te objawy z wiekiem miną ale na rehabilitacje jak najbardziej czekaj. Pozdrowionka!!!! :)


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 31 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do: