Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies? ZGODA
skolios.pl • Zobacz wątek - Dusznosci, brak tchu przy skoliozie
  
» SKOLIOZA FORUM WAD POSTAWY » Skolioza w późniejszym wieku

Zaloguj | Zarejestruj

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

11 mar 2018, o 11:00

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 156

Fizykom,

To możesz wytłumaczyć dlaczego u ludzi z wadami kostnymi wpływającymi na układ oddechowy i.lub krążeniowy przeprowadza się chirurgiczne leczenie korygujące deformacje jak np. operacje sposobem Nussa u osób z szewską klatką piersiową?

Nikt mnie nie przekona do tego że ucisk zdeformowanych kości ( klatki piersiowej i kręgosłupa) na płuca oraz zawężenie przestrzeni międzyżebrowych może być zmniejszony przy pomocy ćwiczeń, masaży czy jakiś ręcznych manipulacji i w ten sposób zwiększyć wydolność płuc.

Wiesz ja mam dokumentację medyczną z takich ośrodków medycznych trudniących się rehabilitacją, które nawet nie skontrolowały pojemności płuc po intensywnej wielomiesięcznej rehabilitacji a stwierdziły w dokumentach poprawę wydolności płuc.Tak po prostu, bez żadnych badań.

Być może ta metoda o której piszesz też ma zebrane takie "dowody" na potwierdzenie swej skuteczności, a co za tym idzie żeby naganiać sobie klientów którzy wierząc w jej skuteczność oddadzą wszystkie pieniądze jakie mają.

Jak chcesz to ci wkleją link do artykułu napisanego przez lekarz z ośrodka medycznego który prowadzi zarówno rehabilitację chorych na choroby układu oddechowego jak również przeprowadza operacje rekonstrukcyjne deformacji klatki piersiowej.

Jak dla Ciebie, pewnie ci specjaliści zajmujący się od dziesięcioleci leczeniem deformacji klatek piersiowych kurzych i lejkowatych kłamią, ale zapewniam cię że nie wszyscy tak uważają.

A tak w ogóle to wiesz co, załóż sobie jakiś gorset w którym nie będziesz mógł normalnie oddychać i ściśnij się nim tak że np. będziesz w nim miał połowę pojemności wydechowej płuc lub jeszcze mniej i spróbuj robić w tym różne rzeczy, np. wychodzić po schodach, wychodzić pod górkę, przenosić różne rzeczy, robić zakupy itd.

Spróbuj przy tym nie wykonywać głębokich oddechów.

Jak już spróbujesz, to napisz o swoich doświadczeniach.

Pozdrawiam.


Ostatnio edytowano 11 mar 2018, o 11:09 przez C25, łącznie edytowano 1 raz


Góra Góra
  Zobacz profil
 
Twoje reklama na forum
Szczegóły postu

11 mar 2018, o 11:02

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 156

Megg00

Odnośnie sportu to zapytaj pulmonologa. Jeśli nie masz niedotlenienia krwi to raczej nie powinno być przeciwwskazań, ale jak już wspomniałam nie jestem lekarzem więc lepiej go spytaj co ci wolno a czego nie.


Góra Góra
  Zobacz profil

11 mar 2018, o 20:43

Offline
domownik
Dołączył(a): 15 sty 2014, o 20:14
Posty: 662

Megg00 napisał(a):
Czyli przy takich przypadłościach lepiej nie uprawiać sportu w ogóle?

Nie wiem o jakich przypadłościach piszesz i z czym są one związane. Wbrew temu co powszechnie się sądzi, nie wszystko należy zrzucać na skoliozę ......

Fizkom


Góra Góra
  Zobacz profil

12 mar 2018, o 10:56

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 156

Ja od siebie mogę dodać że mam opinie licznych instytutów medycznych na temat tego że restrykcja płuc jest związana z deformacją klatki piersiowej.

Czyli mam rozumieć że popełniono błąd diagnostyczny iż deformacja klatki piersiowej doprowadza do restrykcji płuc, bo nie bardzo rozumiem?


Góra Góra
  Zobacz profil

16 mar 2018, o 04:01

Offline
świeżak
Dołączył(a): 14 kwi 2016, o 17:39
Posty: 6

Ja korzystałem z podobnej metody o której pisze fizkom i efekty są wg mnie rewelacyjne. Nie będę natomiast się zbytnio rozpisywał, każdy ma własny rozum i wybór.Nie ma sensu również nikogo do niczego przekonywać na siłę. Jeśli ktoś decyduje się na "konwencjonalne" metody leczenia tego typu przypadłości, które od lat nie przynoszą praktycznie żadnych pozytywnych efektów dla naszego ciała, to przecież może marnować dalej swój cenny czas, pieniądze i zdrowie.


Góra Góra
  Zobacz profil

16 mar 2018, o 08:44

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 156

suhinsky napisał(a):
Ja korzystałem z podobnej metody o której pisze fizkom i efekty są wg mnie rewelacyjne. Nie będę natomiast się zbytnio rozpisywał, każdy ma własny rozum i wybór.Nie ma sensu również nikogo do niczego przekonywać na siłę. Jeśli ktoś decyduje się na "konwencjonalne" metody leczenia tego typu przypadłości, które od lat nie przynoszą praktycznie żadnych pozytywnych efektów dla naszego ciała, to przecież może marnować dalej swój cenny czas, pieniądze i zdrowie.


Nie będziesz się rozpisywał, ponieważ?

Czyli metoda o której piszecie pozwala na zlikwidowanie skutków ucisku kości na płuca?
Brzmi dość dziwnie.

Mogę Cię zapytać czy ty masz dużą deformację klatki piersiowej, czy tylko niewielką i zachwycasz się tą metodą o której piszesz?

Myślisz że taka metoda jest w stanie pomóc komuś kto ma bardzo poważnie zdeformowaną klatkę piersiową?

Widziałeś kiedyś jak wygląda ktoś kto ma np. 100 stopni skoliozy?

Napisz też ile masz pojemności wydechowej płuc i ile ta metoda zwiększyła.


Góra Góra
  Zobacz profil

16 mar 2018, o 11:42

Offline
świeżak
Dołączył(a): 14 kwi 2016, o 17:39
Posty: 6

C25 napisał(a):
suhinsky napisał(a):
Ja korzystałem z podobnej metody o której pisze fizkom i efekty są wg mnie rewelacyjne. Nie będę natomiast się zbytnio rozpisywał, każdy ma własny rozum i wybór.Nie ma sensu również nikogo do niczego przekonywać na siłę. Jeśli ktoś decyduje się na "konwencjonalne" metody leczenia tego typu przypadłości, które od lat nie przynoszą praktycznie żadnych pozytywnych efektów dla naszego ciała, to przecież może marnować dalej swój cenny czas, pieniądze i zdrowie.


Nie będziesz się rozpisywał, ponieważ?

Czyli metoda o której piszecie pozwala na zlikwidowanie skutków ucisku kości na płuca?
Brzmi dość dziwnie.

Mogę Cię zapytać czy ty masz dużą deformację klatki piersiowej, czy tylko niewielką i zachwycasz się tą metodą o której piszesz?

Myślisz że taka metoda jest w stanie pomóc komuś kto ma bardzo poważnie zdeformowaną klatkę piersiową?

Widziałeś kiedyś jak wygląda ktoś kto ma np. 100 stopni skoliozy?

Napisz też ile masz pojemności wydechowej płuc i ile ta metoda zwiększyła.


Nie będę się rozpisywał, bo wszystko już na ten temat zostało powiedziane, a ja nie uważam się za specjalistę.

Możesz zobaczyć mój temat na forum z przed dwóch lat.

Wszystko na pewno zależy od indywidualnego przypadku danej osoby, ale uważam, że każdej osobie jest w stanie w mniejszym lub większym stopniu pomóc.

Nigdy nie mierzyłem swojej pojemności płuc, jednak mogę napisać, że sposób w jaki oddycham całkowicie się zmienił.

Od siebie dodam tylko, że nie warto czasami patrzeć tylko i wyłącznie na tytuły lekarskie. Jako programista wiem, że na rynku pracy jest pełno programistów którzy są po studiach, ukończyli różnego rodzaju kursy, natomiast są po prostu słabi i w wielu przypadkach bezwartościowi. Myślę, że w przypadku lekarzy też jest podobnie, ciężko jest trafić na dobrego lekarza. Dlatego wszystko należy poddać własnej analizie, bo przecież koniec końców to my jesteśmy dla siebie najważniejszym lekarzem.


Góra Góra
  Zobacz profil

16 mar 2018, o 12:33

Offline
domownik
Dołączył(a): 24 lut 2016, o 14:15
Posty: 156

Wiesz, w przypadku usług za które kalecy ludzie muszą płacić grube pieniądze nie jest niczym dziwnym że zadają dużo różnych pytań zanim zdecydują się np. zrezygnować z jedzenia obiadów i przeznaczenia tych pieniędzy na takie usługi.

Ty pracujesz zawodowo i może ciebie stać na takie usługi. Nie każdy jednak tak ma.

Zobacz sobie np. na youtubie jak oddycha człowiek np. z niewydolnością płuc bardzo ciężkiego stopnia.

Odnoszę wrażenie że chcecie mi powiedzieć, że ta metoda jest w stanie wpłynąć na to że taki człowiek będzie miał mniejsze zadyszki podczas robienia czegokolwiek.

Oddychanie to proces nieświadomy, a wykonywanie jakichkolwiek ćwiczeń odbywa się świadomie.

Spróbuj sobie świadomie wpłynąć na rytm bicia serca.

Świadome kontrolowanie oddechu powoduje skupienie uwagi na wykonywaniu tej czynności. Nie wierzę w to że da się cały czas przez 24 godziny na dobę skupiać się na tym jak oddychać.

Napisz jak sobie radzisz z wykonywaniem pracy intelektualnej- czyli skupianiem na niej świadomości i jednocześnie skupianiem świadomości na sposobie oddychania. Ciekawe to jest swoją drogą jak to jest możliwe.

Jednocześnie dziękuję ci za sugestię tracenia ogromu czasu na przeczesywanie forum w celu odnalezienia ile masz stopni skoliozy.

Niestety nie dam rady zbyt długo wytrzymać przed komputerem na siedząco, więc raczej nie będę przeczesywać forum w celu przeczytania pojedynczych zdań.

Pozdrawiam.


Góra Góra
  Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników



Podobne tematy


Szukaj:
Skocz do:  
cron